W imieniu agencji celnej zapobiegliśmy bezprawnym działaniom organów celno-skarbowych i wygraliśmy przed NSA [case study]

Case study

Skontaktuj się z nami i sprawdź, jak możemy Ci pomóc.

Wyślij do nas wiadomość za pośrednictwem formularza lub zadzwoń:

+48 690 670 690

Jedna z podstawowych zasad ordynacji podatkowej brzmi: prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Niestety sprawa, w której niedawno adw. Patrycja Bertrand z naszej kancelarii reprezentowała agencję celną, mogłaby nosić tytuł: „co zrobić, by takie zaufanie całkowicie stracić”. Liczba zaniedbań ze strony organów celno-skarbowych osiągnęła niewiarygodną skalę, przez co z inicjatywy naszej kancelarii w sprawę zaangażował się nawet Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. I choć doprowadziliśmy do uchylenia wadliwych decyzji, to wciąż nie koniec walki o sprawiedliwość. Bezpodstawne działania podejmowane przez organy celno-skarbowe naraziły bowiem naszą klientkę na ogromne straty, za które powinna otrzymać odszkodowanie.

Izba celno-skarbowa pociągnęła naszą spółkę do odpowiedzialności, nie dysponując potrzebnymi dowodami

Nasz klient, agencja celna, to bezpośredni przedstawiciel importera. Oznacza to, że działa w jego imieniu i na jego rzecz, ale nie odpowiada za jego długi. Przynajmniej co do zasady, bo w tym zakresie przewidziano pewne wyjątki.

Jeden z nich znajduje się w ustępie 3 artykułu 77 Unijnego kodeksu celnego. Przepis ten zakłada, że:

  • Jeśli agencja celna dostarczała dane przekazywane do zgłoszeń celnych,
  • Dane te były nieprawdziwe,
  • Ponieważ były nieprawdziwe, należność podatkowa nie została pobrana lub pobrano ją w zaniżonej kwocie,
  • A agencja wiedziała lub powinna była wiedzieć, że dostarcza nieprawidłowe dane

– poniesie odpowiedzialność za zobowiązania importera.

Aby jednak izba celno-skarbowa mogła pociągnąć agencję celną do odpowiedzialności, musi wykazać, że wystąpiły okoliczności przewidziane przez przepis. Tymczasem organ nie tylko nie udowodnił, że agencja wiedziała o nieprawidłowości danych. Nie wykazał nawet, że dostarczane dane w ogóle były nieprawdziwe.

Na majątku spółki bezpodstawnie ustanowiono zabezpieczenie. I to dwukrotnie

Na nieuzasadnionym pociągnięciu agencji celnej do odpowiedzialności zaniedbania jednak się nie skończyły. Izba celno-skarbowa ustanowiła też bezpodstawne zabezpieczenie na majątku naszej klientki.

Przepis wprost wskazuje, że podstawą dla ustanowienia zabezpieczenia jest uzasadniona obawa, że takie zobowiązanie podatkowe nie zostanie wykonane – szczególnie w sytuacji, gdy dany podatnik trwale nie opłaca podatków lub wyzbywa się majątku.

W przypadku agencji celnej o takich uzasadnionych obawach nie mogło być jednak mowy. Nasza klientka zasługiwała na miano wzorowego podatnika – przez 23 lata swojej działalności terminowo regulowała wszystkie zobowiązania. Nie wyzbywała się również majątku i była w dobrej kondycji finansowej.

Dodajmy jeszcze, że jeśli już takie zabezpieczenie ma miejsce, organ podatkowy w oparciu o posiadane dane musi określić przybliżoną kwotę zobowiązania podatkowego. Izba jednak wyliczenia nie wykonała. Przedstawiła jedynie „prawdopodobne” zobowiązanie i na tej podstawie ustanowiła zabezpieczenie na majątku agencji celnej o wysokości 8 milionów złotych.

Z tego powodu zaskarżyliśmy decyzję i została ona uchylona, kolejną wydał naczelnik pomorskiego urzędu celno-skarbowego i ponownie zajął rachunki. Sprawa była już wówczas rozpatrywana przez wojewódzki sąd administracyjny. Do czasu rozstrzygnięcia żadne kolejne decyzje nie powinny być więc wydawane. Tym bardziej, że w sądzie znajdowały się już akta związane ze sprawą. Na tym etapie naczelnik nie dysponował więc nawet dokumentami, na podstawie których mógłby stwierdzić, czy takie zabezpieczenie jest konieczne.

Organ nieprawidłowo dostarczył drugą decyzję, tym samym odbierając nam możliwość jej zaskarżenia

Druga decyzja zabezpieczająca nie tylko została wydana bezpodstawnie i bez dostępu do akt. W dodatku nieprawidłowo ją dostarczono – bez awizowania i dopiero w momencie, gdy upłynął termin do wniesienia odwołania.

To z kolei spowodowało, że gdy wreszcie dowiedzieliśmy się o wydaniu decyzji, nie mieliśmy możliwości podjęcia jakichkolwiek działań, by zapobiec jej skutkom. Ostatecznie decyzja została uznana przez wojewódzki sąd administracyjny za nieważną. Nie zmienia to jednak faktu, że przez długie miesiące rachunki agencji celnej pozostawały ponownie zajęte, co pogłębiało straty finansowe.

Niekompetencja organów celno-skarbowych kosztowała agencję celną miliony

Przepisy ordynacji podatkowej ustanawiają konkretne reguły prowadzenia postępowania podatkowego. Powinno się ono odbywać w sposób budzący zaufanie. Organ podatkowy musi również zebrać odpowiedni materiał dowodowy i rozpatrzyć go w sposób wyczerpujący. I oczywiście musi działać zgodnie z wymogami przewidzianymi przez przepisy.

A jak to wyglądało w tej sprawie? Podsumujmy działania organów celno-skarbowych:

  1. Nie udowodniły, że dane podane w zgłoszeniu były nieprawdziwe;
  2. Nie wykazały, że agencja celna o ewentualnych nieprawidłowościach w ogóle wiedziała;
  3. Dokonały zabezpieczenia na majątku, nie spełniając wymogów ustanowionych przez przepisy;
  4. Wyliczyły prawdopodobną należność podatkową, która nie miała odzwierciedlenia w materiale dowodowym;
  5. Wydały drugą decyzję bez dostępu do akt i na takim etapie sprawy, na którym decyzja w ogóle nie powinna zapaść.

Kwota dwukrotnie ustanowionego zabezpieczenia była ogromna i oczywiście miała wpływ na sytuację finansową naszej klientki. Zablokowane zostały rachunki i wierzytelności spływające od kontrahentów.

Nieodłącznym elementem działalności agencji celnej jest m.in. wykładanie cła za klientów. Po zajęciu rachunków i wierzytelności nie miała natomiast środków, które by jej to umożliwiały. Każdy kolejny miesiąc oznaczał więc coraz większe problemy finansowe, które w ogóle by nie zaistniały, gdyby organy działały zgodnie z przepisami.

Dzięki naszej interwencji agencja znów mogła prowadzić działalność. Niestety na tym sprawa się nie skończyła

Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione zaniedbania, w imieniu naszej klientki postanowiliśmy wystąpić o uchylenie wadliwych decyzji. Dzięki naszej interwencji do postępowania włączył się również Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

statecznie sprawa trafiła do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Na podstawie przedstawionej przez nas argumentacji sąd jednoznacznie ustalił, że organy celno-skarbowe nie mogły w tym przypadku dokonać zabezpieczenia na majątku agencji celnej.

Całkowita wygrana przed Naczelnym Sądem Administracyjnym

Sprawa nie skończyła się jednak przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Organy celno-skarbowe skorzystały z możliwości złożenia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Co więcej, taką skargę złożyły dwukrotnie – względem każdej z dwóch decyzji, które wskutek naszej interwencji uchylił wojewódzki sąd administracyjny.

Naczelny Sąd Administracyjny w przypadku obu tych skarg opowiedział się jednak po stronie naszej klientki. Rozstrzygnął, że nie było podstaw do wydania pierwszej decyzji. Z kolei druga decyzja zabezpieczająca została wydana z rażącym naruszeniem prawa i należy stwierdzić jej nieważność.

Dzięki naszej interwencji agencja znów miała wolne rachunki. To jednak nie koniec  – będzie ubiegać się o rekompensatę za poniesione szkody

Ta sprawa stanowi dowód na to, że nawet w skomplikowanych przypadkach i w obliczu wielu bezpodstawnych działań organów celno-skarbowych, nasza kancelaria potrafi skutecznie bronić praw przedsiębiorców.

To jednak zdecydowanie nie koniec. Nasza klientka poniosła szkody opiewające na miliony złotych. Rachunki spółki były zajęte przez 3 lata, przez co nie mogła prowadzić swojej działalności. Dodajmy jeszcze, że spółka była wzorowym podatnikiem, który wcześniej na rynku funkcjonował od ponad 20 lat i wywiązywał się ze swoich zobowiązań podatkowych.

Z tego powodu nasze działania zdecydowanie nie kończą się na wygranej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Teraz w imieniu agencji celnej będziemy występować do Skarbu Państwa o wielomilionowe odszkodowanie. Decyzje wydane bezpodstawnie i z rażącym naruszeniem prawa oznaczały dla spółki ogromne straty materialne. Spółka ma więc pełne prawo domagać się naprawienia tych szkód (wypłaty odszkodowania) odpowiadającego poniesionym stratom. A my jako reprezentująca ją kancelaria będziemy bronić jej praw i dołożymy wszelkich starań, żeby tak się stało.

Autor: Kancelaria Adwokacka Bafia Jóźwiak

Data aktualizacji: Czerwiec 2026

Poznaj podobne artykuły

Aktualności prawne, analizy i porady ekspertów. Bądź na bieżąco z przepisami i wykorzystaj wiedzę w praktyce.

Skuteczne rozwiązywanie problemów prawnych.

Świadczymy usługi nakierowane na rozwiązywanie konkretnych potrzeb i dostarczanie określonych korzyści. Doceniamy wartość otwartej i bezpośredniej komunikacji, wykazując aktywną postawę wobec oczekiwań. W ten sposób kreujemy satysfakcję Klientów i pozyskujemy ich zaufanie.

przedawnienie długów

Członek zarządu a przedawnienie długów spółki – 3 czy 20 lat?

Czy wierzyciel ma zawsze 20 lat na pozew przeciwko członkowi zarządu?

Nie. I właśnie to jasno wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 16 września 2021 r. (IV CSKP 29/21). Sprawa, choć dotyczyła konkretnego sporu z udziałem Polskie Koleje Państwowe, ma ogromne znaczenie dla praktyki – zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla wierzycieli.

odszkodowanie

Regres ubezpieczyciela – 3 lata na zwrot od nietrzeźwego

Historia sprawy – gdy ubezpieczyciel wraca po pieniądze

Nietrzeźwy kierowca spowodował wypadek, a ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie? To nie koniec sprawy – zakład może zażądać zwrotu pieniędzy. Ale uwaga: ma na to ograniczony czas. Kluczowe znaczenie ma moment wypłaty świadczenia, który uruchamia bieg 3‑letniego terminu.

wypadek przy pracy

Przyczynienie się pracownika do wypadku przy pracy – kiedy odpowiedzialność pracodawcy zostaje ograniczona?

Czy wypadek przy pracy zawsze oznacza pełną odpowiedzialność pracodawcy?

Niekoniecznie. W tej sprawie sąd uznał, że kluczową rolę odegrało zachowanie samego poszkodowanego – aż 80% winy przypisano brygadziście. Sprawdź, kiedy naruszenie zasad BHP przez pracownika znacząco obniża należne świadczenia i jak sądy oceniają takie sytuacje w praktyce.